Amazończyk: Historia mojego życia (3)

Autor: Stanisław Wawrzyszkiewicz
02 lut 2024
Brak komentarzy

Pchaliśmy samochód dobrych kilka kilometrów. Na więcej nie mieliśmy już sił. Zmordowani, padliśmy na ziemię. Oparci o citroena, szukaliśmy rozwiązania problemu. Rozwiązanie nadjechało ciągnikiem z przyczepą. Traktorzysta zatrzymał się, wysiadł ze swojej maszyny i zajrzał pod maskę naszego auta. Postukał, pomruczał i powiedział, że tym czymś już nigdzie nie pojedziemy.

Czytaj całość