Obserwatorium

Autor: Monika Karpowicz
15 Mar 2019
Brak komentarzy

Wycieczka do DMZ, czyli strefy zdemilitaryzowanej między Polską Północno-Zachodnią i Południowo-Wschodnią trafia do obserwatorium punktualnie o ósmej rano. Turyści w milczeniu ustawiają się w szereg i karnie wędrują szklanym tunelem, prowadzeni przez oficera straży granicznej. Na każdego ciekawskiego przypada po jednej lunecie dalekiego zasięgu. Starsze pary i jeden samotny dziadek na gwizdek oficera chwytają za rączki pozwalające sterować lunetami...

Czytaj całość

Przeciw wieloczynności

Autor: Daniel Odija
19 Lut 2019
3 komentarze

Zastanawiam się nad skupieniem na jednej sprawie, akurat się dziejącej i rozgrywajacej. Na bieżącej chwili jako tej jedynej i wyjątkowej, bo przecież składającej się na nasze życie.  Tymczasem poddajemy się natłokowi zdarzeń i nadmiarowi bodźców. Chwile do nas należące, umykają nam. Jesteśmy rozkojarzeni. Czym się rozkojarzamy? Zachłannością, która sprawia, że pragniemy za dużo naraz. Wtedy wykonujemy kilka czynności na raz zamiast jednej. Bo ciągle za czymś gonimy, musimy zdążyć, chwycić, zrobić najwięcej jak się da...

Czytaj całość

Jak dotrzymywać postanowień

Autor: Aleksandra UzarskaUzarska
28 Sty 2019
Brak komentarzy

Rozsiadłam się w łazience, w szkicu mojej wieczorowej kreacji, na który składał się stanik i rajstopy podciągnięte do pępka oraz z włosy upięte na popękanych papilotach. Nałożyłam na twarz grubą warstwę kremu pod makijaż i zaczęłam starannie przeczesywać brwi grzebykiem, dokładnie tak, jak robiły to makijażystki na filmikach, jednocześnie zdając sobie sprawę, że już na tym etapie kończą się moje umiejętności naśladowania ich...

Czytaj całość

Martwica

Autor: Aleksandra Uzarska
03 Sty 2019
Brak komentarzy

Obserwuję uważnie firany w moim pokoju. Poprawiam uwierające mnie fiszbiny od stanika tak, że w rezultacie wbijają mi się w żebra jeszcze bardziej. Staram się monitorować mój oddech, moje emocje, moje poddenerwowanie i lęki, uwierające fiszbiny i nieruchomą ścianę z muślinu. Podobno tak można się uspokoić. Spokój jednak do mnie nie przychodzi, mimo że znam już każdą nitkę na firanie i wszystkie jej zaciągnięcia, więc drugi raz poprawiam stanik...

Czytaj całość