Dawno, dawno temu w miasteczkowych koszarach stacjonowało wojsko. Kabewu, mówili na nie. Żołnierze zajmowali budynki przedwojennego wojska, ale nie uczyli ludzi czytać i pisać, tak jak to robili tamci. Urządzali za to potańcówki w domu ludowym, który stał wtedy całkiem pusty, ze zbombardowanym w czasie nalotów dachem.